Menu

niedziela, 8 lipca 2012

Prezentowy klosz


Zimą zrobiłam swój pierwszy i do wczoraj jedyny klosz z siatki hodowlanej według pomysłu Ity z Jagodowego zagajnika. Pomysł jest tak świetny, że zrobił furorę i myślę, że wiele z Was ma już takowe w swoim dorobku. Wyprodukowany klosz bardzo spodobał się mojej przyjaciółce i poprosiła, żebym zrobiła jej podobny na urodziny. Ten dzień nadszedł wczoraj, więc się zmobilizowałam i zadanie wykonałam! 
Mam świadomość, że nie pokazuję nic nowego, ale skoro klosz już powstał to niech ma swoje pięć minut w blogowym świecie. Jest nieco mniejszy niż mój debiutancki twór, ale za to bardziej smukły i pomalowany na czarno, żeby pasował do czarno-czerwonego-beżowego mieszkania mojej przyjaciółki. Jako uchwyt posłużyła mi metalowa róża ze starszego modelu, którą przemalowałam i przetarłam. Zastąpiła ją większa, która wizualnie lepiej pasuje do sporego klosza powstałego zimą.



2 komentarze:

  1. Śliczny! Róża wspaniale się wpasowała.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa.

      Usuń